|
sobota, 28 lutego 2009
Para czy przygodni nieznajomi? Kto wie, może te dwie zięby (samiec po lewej, samica po prawej) przyprowadzą nam za kilkanaście tygodni swoje przedszkole do wykarmienia...
niedziela, 22 lutego 2009
wtorek, 17 lutego 2009
piątek, 25 lipca 2008
Obrączkowanie wronczyków
W maju wyskoczyliśmy z moim nauczycielem obrączkowania na sesję oznaczania wronczyków. Zakładaliśmy zarówno metalowe jak i plastikowe (kolorowe) obrączki. Te drugie mają związek z badaniem prowadzonym przez Maeve Boylan z uniwersytetu w Cork. Jeśli spotkacie wronczyka z kolorowymi obrączkami, zapiszcie kolejność kolorów i dajcie znać Maeve pod adresem meabhboylan@gmail.com W Cork będzie niedługo konferencja ornitologiczna, detale na stronie: www.bou.org.uk/meetprog2.html ![]() Chris zakłada kolorową obrączkę młodemu wronczykowi ![]() ![]() Po tej drabinie wspinałam się do gniazda wronczyków. Zapakowałam wyrośnięte pisklaki do worka i zniosłam na dół, gdzie założyliśmy obrączki. Następnie wspięłam się znowu do ich gniazda, by tam bezpiecznie umieścić ptaki. ![]() Zaobrączkowane ptaki czekały sobie spokojnie na rodziców w gnieździe. Wronczyk to po angielsku Chough czytaj: [czof]. Posłuchajcie mojego nagrania głosu tych ptaków. Poczytajcie o tych ptakach na www.rspb.org.
czwartek, 19 czerwca 2008
Widzialam zimorodka!
Bardzo był niebieski. Już nie mogę się doczekać następnego spotkania. O zdjęciach na razie nie marzę.
sobota, 14 czerwca 2008
Rzeka Blackwater i zimorodki
Kilka lat temu rząd irlandzki musiał odpowiedzieć przed sądem europejskim za brak ochrony zimorodków. Birdwatch Ireland prowadzi więc badanie populacji zimorodków na obszarach które już zostały objęte ochroną. Przez 3 tygodnie biorę udział w tzw. Kingfisher Survey na rzece Blackwater. Na razie zimorodków nie widziałam, ale zarobiłam kilka siniaków, zadrapań i poparzeń od charszczy, cierni i porzyw oraz innych urozmaiceń krajobrazu. Aparat mi się popsuł (ekranik mi pękł), więc teraz jak robie fotki to nic nie widzę. Ale wrzucam to co mam:) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
piątek, 09 maja 2008
Wiosna w Galway
Mech- Pędzlik Murowy (Tortula muralis) ![]() Drzewa puszczają liście ![]() i kwiaty ![]() Ziarnopłon Wiosenny (Ranunculus ficaria, ang. Lesser Celandine) w Barna Wood ![]() I mucha, która udaje, że jest pszczołą wsuwa nektar z kwiatka -Gnojka Trutniowata (Eristalis tenax, ang. Drone-fly) ![]() i na koniec jeszcze jeden mech - Prątnik włosowaty (Bryum capillare) ![]()
niedziela, 27 kwietnia 2008
Karmniki z orzeszkami ziemnymi
Karmić ptaki ma sens cały rok. Zwłaszcza wiosną i zimą. Wiele osób ma błędne przekonanie, że karmniki trzeba na lato schować, bo ptaki się rozleniwiają. Tak mogłoby być tylko w idealnym świecie, w którym człowiek za pomocą pestycydów, chemikaliów chwastobójczych, obsesyjnego betonowania i asfaltowania oraz sztucznych nawozów nie zniszczył naturanych zasobów jedzenia dla ptakow, czyli nasion i owadów. Dlatego warto siać w doniczkach i ogrodach rośliny (najlepiej rodzime), które przyciągną owady (na przykład motyle i pszczoły) a ich nasiona i owoce staną się pożywieniem dla innych gatunków zwierząt (np. ptaków i nietoperzy). Dodatkowo w ten sposób zapewniamy miejsca do odpoczynku i do założenia gniazda. Nie trzeba mieć wielkiego ogrodu, żeby w ten sposób pomagać przyrodzie. Na balkonie, czy w doniczkach przed domem też można stworzyć mini-rezerwat. Ale o tym szczegółowo kiedy indziej. Dziś o karmnikach. A właściwie o jednym z rodzajów. Karmnik na orzeszki ziemne. ![]() Niestety w Polsce takie karmniki nie są jeszcze popularne (ciężko je znaleźć w internecie), ale tu w Irlandii (lub w Wielkiej Brytanii) z łatwością kupicie go każdym sklepie ogrodniczym (np. Woodies, B&Q-tylko zimą, czy najlepszym w Galway pod tym względem Atlantic Homecare) lub zoologicznym. To jest moim zdaniem najlepszy karmnik na start. Wystarczy napełnić go łuskanymi orzeszkami ziemnymi (dla ptaków, broń Boże nie solonymi) i wywiesić gdzieś minimum 1.5m od ziemi (na balkonie, na oknie lub w ogrodzie). I poczekać. Pierwsze na nim pewnie będą sikorki, potem pojawi się stopniowo coraz więcej gatunków. Ja tu w centrum miasta miałam wróble, zięby, szczygły, dzwońce, czyże i cztery gatunki sikorek na takim karmniku. Więcej rodzajów karmników tego typu znajdziecie na stronie RSPB oraz CJ WildBird Foods. Można je tam kupić przez internet, podobnie, jak w sklepie Birdwatch Ireland. Najtańsze są z sameo plastiku (poniżej 3 euro), a im trwalsze i ładniejsze, tym droższe (rozsądna cena to do 15 euro). ![]() KILKA WSKAZÓWEK: + Ważne jest, żeby wiosną i latem nie udostępniać ptakom całych orzeszków ziemnych, bo jeśli nakarmią nimi młode, to może się to skończyć tragicznie (orzeszki są za duże). Zimą natomiast można rzucać całe orzechy na ziemię i parapet. + Orzeszki ziemne mają mnóstwo energii i pomogą ptakom zachować zdrowie i dobrą formę przez cały rok. Jednak najlepiej kupować paczki (lub wiadra!) orzeszków specjalnie przeznaczonych dla ptaków, w których nie rozwinie sie pewien śmiertelnie niebezpieczny dla ptaków rodzaj pleśni. Z tego samego powodu należy wyrzucać stare orzeszki, które były długo na deszczu albo zaczęły sie marszczyć i psuć. + Każdy karmnik trzeba co jakiś czas wyszorować i wysuszyć przed napełnieniem, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się ptasich chorób.
niedziela, 30 marca 2008
Balkon dla przyrody
Przyroda na całym świecie jest pod presją naszej działalności. Zabieramy zwierzętom i roślinom siedliska, pokarm, zatruwamy ich środowisko, wodę, powietrze, rozsiewamy lokalne choroby po całym świecie, wprowadzamy inwazyjne gatunki i zmieniamy klimat. Nic dziwnego, że ekosystem naszej planety przechodzi kryzys. Olbrzymia liczba gatunków ptaków, owadów, ssaków, roślin itp. jest zagrożona wyginięciem. Na przykład taki wróbel. Ich popuacja spadła o 60% w ostatnich 20-30 latach w Wielkiej Brytanii. O ich statusie w Irlandii dowiemy wkrótce, gdy dostępne będą wyniki nowego "Atlasu ptaków". Albo mewa srebrzysta i śmieszka. Zdawałoby się, takie pospolite ptaki. Ich populacja zmniejszyła się o 20-25% w ostatnich 25 latach. Alarmujące te zmiany. Każdy może pomóc. Ja na przykład dokarmiam ptaki cały rok na swoim balkonie. Zimą, gdy ciężko im znaleźć naturalne źródła jedzenia, gdy mroźna noc i morkry, wietrzny dzień wyczerpuje ich energię, przychodzą sobie poskubać z karmników. A latem mają dodatkowe kilka głodnych gardełek do wykarmienia. Mało jest w mieście naturalnych źródeł jedzenia dobrej jakości. I mnóstwo kotów wokół, które czatują na nieuważne, wyczerpane ptaki. U nas mogą sobie bezpiecznie zjeść. W kolejnych notkach opowiem o różnych karmnikach i ptakach. Naliczyłam już 16 gatunków, które korzystają z naszej stacji. Kilka z nich jest na poniższych zdjęciach: Rudzik (ang. robin) ![]() Zięba: samiec i samica (ang. chaffinch) ![]() ![]() Szczygieł (ang. goldfinch) ![]() ![]() ![]() Czyż (samiec i pupa samiczki, ang. siskin) ![]() Sierpówka (ang. collared dove, elegancki dziki gołąb) ![]() Przepraszam Was za jakość tych zdjęć. Robione przez szybę (na stałe odbarwioną jakimiś strasznymi antygrzybowymi chemikaliami, którymi pryskali nam budynek) i moją małą kieszonkową cyfrówką, która nie pozwala mi kontrolować ani ostrości ani przesłony ani czasu naświetlania.
sobota, 01 marca 2008
Szczypta sierpniowego Donegalu
Donegal, najbardziej wysunięte na północ chrabstwo Irlandii jest dzikie i nieodkryte. I nasyca najbardziej wygłodniałe zmysły. Mieszka tam między innymi rzadki ptaszek, za którym ganiałam całe poprzednie lato: Rzepołuch a po angielsku Twite (Carduelis flavirostris): zobacz i posłuchaj na RSPB.org Kilka wizualnych pamiątek z Donegalu: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
INNE STRONY PRZYRODNICZE:
Organizacje w Irlandii
Polecam blogi:
Strony o przyrodzie po angielsku
Strony o przyrodzie po polsku
|